![]() |
|
|
Głuszyca i Karpacz 28-08-2009
Głuszyca
Po półtoramiesięcznej przerwie od Mtb Trophy cała czołówka krajowa i goście za południowej granicy spotkali się w Głuszycy. Pogoda super około 30st żadnej chmurki i góry. Dystans jaki nam Grzesiek Golonko przygotował może nie powala 90 km ale za to przewyższenie tak 3200m.Od startu starałem się jechać bardzo czujnie i pilnować czołówki (Galiński.bracia Brzózka i Czesi) i tak było do około 50 km gdzie straciłem kontakt z czołówką to było tak jak by ktoś mi wyją wtyczkę i straciłem moc. Dalszą część dystansu postanowiłem jechać swoim rytmem i dobrze potrenować. Zawody ukończyłem na piątym miejscu które jest tez dobre ,co do trasy to rewelacja naj, naj w Polsce ,podjazdy ,zjazdy wszystko było super w 100% ,a kto nie był niech tylko żałuje .Maraton wygrał Piotrek Brzózka a na drugie i trzecie miejsce zajeli czesi. ![]() Karpacz Następnego dnia po Głuszyce wystartowałem w Uphillu na Śnieżke dystans 14km pod górę i przewyższenie 980m.Od startu mocne tempo aż do Świątyni Wang gdzie się uformowała czołówka Radek Tecław ,Krzysiek Maciejewski oboje z Corrateca i Pihulak Lukasz z Żar i ja ,tak jechaliśmy około 1km ,potem tępo wzrastało i różnice pomiędzy zawodnikami robiły się coraz większe. Ja próbowałem nie stracić jak najwięcej i najtrudniejszym momencie udało mi się zgubić Maciejewskiego i Pihulaka ale żeby powalczyć z Tecławem nie starczyło sił ,po prostu nie był to mój dobry dzień i okropny skwar jaki nam towarzyszył przez cały podjazd, polar pokazał mi w słońcu 43 st .Czas jaki uzyskałem jest dobry 55.46 s ,1.40s straty do Tecława może porażka ale dzień wcześniej w Głuszycy przejechałem maraton 90 km i 5h w siodełku i uważam ze było nie żle . Andrzej ![]() Czy jestem legendą? 30-07-2009
W ostatnim czasie miałem troche wiecej czasu,jak wiecie nie startowałem w Mtb Challengu jak to zwkle w lipcu ale to nie znaczy że leżałem na plaży i sie obiłałem przeciwnie cieżko trenowałem przed druga częścią sezonu a już teraz zapraszam do przeczytania wywiadu jakiego udzieliłem http://www.mtbnews.pl/content/view/1387/1/ . W najbliższą sobote zapraszam wszystkich na przepiękną trase do Głuszycy będzie to już siódma edycja Powerade Mtb Maraton a w niedzielę na uphill do Karpacza .Andrzej. Polodowcowa Kraina Drawy i Dębnicy 07-07-2009
Po blisko trzech tygodniach kiedy wystartować w maratonie. Imprezę jaką wybrałem były zawody w Połczynie Zdrój pod nazwą Maraton MTB 2009”Polodowcową Krainą Drawy i Dębnicy”. Dystans jaki miałem do pokonania to 80 km, od początku bardzo mocne tępo narzucili zawodnicy Corrateca ale kiedy zaczął się odcinek leśny oderwałem się od czołowej grupki. Większą część dystansu pokonałem w pojedynkę i przyznam że dobrze potrenowałem na morenowych wzgórzach wokół Połczyna bo trasa wcale nie była płaska przeciwnie, ostatni raz startowałem na wyścigu postanowiłem dużo różnych podjazdów i odcinków technicznych sprawiło że na metę przyjechałem z bezpieczną przewaga nad Bartkiem Banachem.Po godzinie jazdy spadł deszcz i sprawił ze podjazdy stały sie bardzo śliskie i niektóre trzeba było pokonać z (buta). Duży plus dla Andrzeja za przygotowanie trasy ,myślę że nikt nie miał problemy w dotarciu do mety –dzięki Andrzej :) . W Połczynie Zdrój startowałem na nowych koronkach ROTOR Q-Ring takich samych jakich używa Christoph Sauser w MTB i Carlos Sastre na szosie i przyznam że jeździ się szybciej (takie mam odczucie) ale to potwierdzę na następnych zawodach.
Andrzej
|